Recent Activity
Pogoda po raz kolejny oddala, co miała najlepszego. Pełne słońce, mało wiatru…. Ciężko mi napisać to, co teraz padnie, jednak tym razem stwierdzam, że lepiej jeździło się po tak zwanym mieście, aniżeli w lesie. 2/3 ścieżek oblodzonych na tyle, że jazdę po nich można nazwać tylko tak - wjeżdżasz tu na własną odpowiedzialność, człowieku. Fragmenty na łyżwy, nie na rower pojawiały się dość często. Prędkość minimalna, a i tak ryzyko przywitania się z podłożem spore. Obaj zaliczyliśmy jedną skuchę.
02:49
50.2km
17.8km/h
370m
390m
Rafał and others went gravel riding.
November 3, 2025
Coroczna objazdowka cmentarzy oraz zapomnianych miejsce w klimacie Halloween.
02:17
36.7km
16.1km/h
130m
150m
Dawid H. and others went gravel riding.
November 3, 2025
Druga edycja gravelowo grobowego rajdu zainicjowanego przez @chmiel061. Cmentarny, mroczny klimat obserwowany z pozycji roweru, udało znaleźć się znaleźć easter egg w postaci grobu Kolanowskiego. Mam nadzieje, że za rok pojedziemy znów i odkryjemy kolejne mroczne miejsca.
02:36
46.1km
17.7km/h
250m
250m
Chmiel061 and others went gravel riding.
November 3, 2025
Kolejna- już druga- lokalna wyrypa po cmentarnych terenach, z dreszczykiem, przechodzi do historii. Kilka mrocznych opowieści, światła tańczące na wietrze, zawiesisty klimat- wszystko to było. Zgubiona lampka w lesie i szukanie jej, jak igły w stogu siana, 2 kilometry- też było. Fajny, wieczorny szlak, kofirajdowe tempo i pewne towarzystwo- było. Kawa w Żabce - także. Wisienka na torcie także była ;).. A tą wisienką była historia (kto chce, ten wyszuka) Edmunda Kolanowskiego wraz z poszukiwaniem jego miejsca spoczynku na cmentarzu miłostowskim. Cmentarze o tej porze roku są niezwykłym miejscem, dopakowanym klimatem i niejedną ciekawą historią. Warunkiem wchłonięcia tego w stu procentach jest pojawienie się tam po zmroku. I na tym właśnie polega Gravel Grave Run… Kolejna taka zabawa za rok!
02:34
46.6km
18.1km/h
290m
300m
Dawid H. and others went gravel riding.
October 29, 2025
Pomysł na wypad rowerowy do Szczecina, wpadł jakieś 2 miesiące temu, od tego czasu trochę ewoluował i postanowiliśmy, wybrać się też w stronę Niemiec, wypad udany, kaemy nakręcone, tylko czemu nie chcieli nas wpuścić do Polski? 🤷🏼♂️
07:04
129km
18.2km/h
690m
690m
Chmiel061 and others went gravel riding.
October 29, 2025
No i pojechała ekipa zobaczyć, co tam u modelowych Aryjczyków zza zachodniej granicy. Dwudniowy trip do Szczecina, jako bazy wypadowej do skoku za granicę. Pierwszy raz na rowerze za granicą! Wiekopomna chwiła. Ale w obecnych czasach wydostać się lasem/szutrem z PL nie jest prosto. Może się to nawet okazać niemożliwe, gdyż zawrócono nas z leśnego przejazdu pomiędzy państwami. Sytuacja geopolityczna się zmienia i jest to odczuwalne.. Tu i tam wojsko pod bronią, policja w asyście. No ale jakoś tam szosą się udało. A tam, za granicą…. Kraina mlekiem i miodem płynąca. Złote dachy, mercedesy, trawa zielona, jak malowana… a tak poważnie, to pustka. Ludzi , jak na lekarstwo. Tereny okołograniczne niczym wymarłe miasteczko. Ale za to krowy! Krów miliony! Wszędzie krowy. Stosunek tych zwierząt do ludzi - 10 000:1. Ciekawa obserwacja.. Pogoda była przednja, więc chciało się pedałować. Miło nas potraktowała jesień swoją aurą. Mijane ścieżki, pola, lasy- kolory lepsze niż 4K. No i w pewnym momencie zrobiło się ciemno. Załączył się inny zestaw doznań. Obcy teren, ciemno, do domu daleko- przygoda x 2 💪😛. No i stało się… Kompot nas poprowadził do przejazdu leśnego pomiędzy państwami, przystrojonego zasiekami, patrolem pod bronią i latarkami w twarz…. Nie przejechaliśmy. I teraz weź tu, człowieku, szukaj miejsca na mapie, gdzie się uda. Dodatkowe 20 kilometrów kosztowało nas znalezienie się na powrót po stronie polskiej, korzystając z działającego, cywilizowanego przejścia granicznego. Nasza kochana macierz! Jedna z ciekawszych przygód gravelowych tego roku, niewątpliwie
07:07
131km
18.4km/h
770m
790m
October 30, 2025
Kudos to you for taking the time out of your week for such a trip. And of course, for the route!
Translated by Google •
Chmiel061 and others went gravel riding.
October 25, 2025
Złota polska jesień. Tak w skrócie można opisać wczorajsze doznania pogodowe. Zagrało prawie wszystko. Dlaczego mówię „prawie”? Ano w pierwszej połowie tripa średnia 21,5 wyglądająca całkiem sensownie została brutalnie skasowana przez #wmordewind. Nie o cyferki tu chodzi, a o zobrazowanie skali przeciwności dmuchającej nam w twarz;). Abstrahując od powyższego - godna, przygodowa wyprawa. W lasach, oprócz grzybów, zastały nas takie atrakcje, jak mostek prezentujący się, jak słowo honoru Judasza, papieżaki, czy piaszczyste podjazdy idealne na quada. Magia kolorów też zrobiła swoje. Złoto-brązowa leśna rzeczywistość. Jesień zagościła u nas na dobre, o czym dodatkowo świadczy fakt, że próżno szukać lokatorów w mijanych bocianich gniazdach… Wbrew temu, co niektórzy co mogą uważać.. zobaczyliśmy fragment zamku w Stobnicy i to się liczy, jako zobaczenie zamku! Wyjazd przy słońcu, a powrót o ciemku, przy świetle świec, należy już przyjąć jako standard. Spieszmy się kochać dzień, tak szybko odchodzi - parafrazując kogoś tam. Fajny, luzacki trip w terenie 🚜. Tego potrzebowała moja głowa
06:51
132km
19.3km/h
850m
880m
Dawid H. and others went gravel riding.
October 25, 2025
Celem był zamek w Stobnicy, którego i tak nie zobaczyliśmy, poza wiatrem, który na powrocie wiał prosto w twarz to była to całkiem udana, męcząca i satysfakcjonująca wyprawa 👌
06:45
123km
18.3km/h
860m
890m
Dawid H. went gravel riding.
October 3, 2025
Jakiś czas temu postanowiłem zrealizować plan, który założyłem sobie przy zakupie pierwszego roweru, pojechać do miasta rodzinnego z Poznania. Przy pierwszym podejściu pokonała mnie pogoda, dzisiaj wracam z podniesioną głową, udało się, niby to nawet nie 100km ale czuję jakąś taką dumę, że się udało. Pogoda okazała się łaskawa a trasa też niczego sobie, szutry, lasy, kurz, no zajebiscie. Czas postawić sobie kolejne wyzwanie. 😀🚴♂️💪
04:25
83.9km
19.0km/h
400m
380m
October 13, 2025
Congratulations, Dawid! A milestone in your promising career.
Translated by Google •
January 21, 2026
Very nicely twisted on the ice 💪🚴♂️🚴♂️⛸️⛸️👍
Translated by Google •
Sign up or log in to continue
Everything You Need To Get Outside
Ready-Made Inspiration
Browse personalized adventures tailored to your favorite sport
A Better Planning Tool
Build your perfect outdoor experience using the world’s best outdoor tech
More Intuitive Navigation
Turn-by-turn navigation and offline maps keep your adventure on track
A Log of Every Adventure
Save every adventure and share your experiences with your friends
Sign up or log in