Timeline
Komornicka 100 #golf
Kolejna odsłona K100- na tapetę trafiła trasa o kryptonimie „golf”. Z golfem miała mało wspólnego, natomiast z ciekawymi odcinkami leśnymi - sporo. Póki co - najciekawsza trasa wchodząca w skład wyzwania (prócz tej małej pętelki po Luboniu, która została wrzucona raczej na dokrętkę, muśnięcie Komornik z obowiązku i nie prezentowała…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
Chmiel061 and others went gravel riding
August 31, 2026 at 05:35
Sorry, Dolores
Chłopaki wzięli sobie na cel popatrzeć na koparkę, co nie powinno nikogo dziwić. Chlopaki tak mają. Duże zabawki ich jarają. A Dolores jest ogromną bestią. Robi wrażenie.
Trasa świetna. Głównie pośród lasów. Kilka sklepów na trasie zaserwowało nam prowiant. Jedyny (subiektywny) minus- brak cieplego jedzenia aż do Konina. Stacji, Żabek…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
Nową rowerową architekturę sprawdzam
Jak wyżej…. Mówi się, że każdy pretekst, żeby wyjść na rower, jest dobry. No to sobie znalazłem takowy.
Kilka dni temu oddano do użytku kładkę pieszo-rowerową na wysokości Czerwonaka. Zajebisty kawał architektury- będę tak wracał codziennie!
Żart. Kładka, jak kładka. Dobrze, że jest. Jak już wspomniałem- pretekst… Pokręcone nadwarciańskimi singielkami…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
Chmiel061 and others went gravel riding
June 20, 2026 at 05:48
Komornicka 100 #echo
Patrząc na kształt śladu można sobie wyobrazić świnkę. Co by korespondowało z poziomem czystości kolarza prezentowanym na szlaku.
Wczorajsza ulewa dwojako wpłynęła na drogi. Pierwsze primo- zmoczone i uklepane piaskownice (na plus). Gdyby zaliczać trasę, a właściwie wybrane odcinki, w czasie pory suchej, to zostawilibyśmy na pewno więcej potu na…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
Na zimne 🍺 dalej, niż do Żabki
Pierwsza trasa od 3 tygodni…. Możecie sobie więc wyobrazić mój głód.
Tak się czasem życie układa, że są sprawy ważne i ważniejsze. Czasem też robimy to, co trzeba, odkładając na bok to, co by się chciało robić.
Po tym jakże głębokim wstępie, przejdźmy do konkretów ….
W ten weekend browar…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
Chmiel061 and others went gravel riding
May 2, 2026 at 11:35
Ćwierćtysięczna aktywność - jubileusz🤣
Bardzo przyjemna 1/3 majówki, spędzona w siodle. Do Tuczna i spowrotem, wedle zamysłu (rzecz jasna- naokoło😎).
Kawa i lody w LoveLasie✅
Pierwszy kontakt z tzw piochem✅
Pogoda prima sort✅
Do tego jaka znakomita okazja😁…. Kto by się spodziewał, że to całe gravelowanie zmieni moje życie.
Same plusy, zero minusów.
A…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
May 5, 2026
🥳👏🍾
Chmiel061 and others went gravel riding
February 15, 2026 at 10:03
Epoka Lodowcowa. Żołędzia nie znalazłem
Na zachodzie bez zmian… pełne oblodzenie szlaków leśno- polnych. Czyli bezpieczeństwo -5.
Serwis z wymianą napędu i siuuu w teren na testy.
Całkowicie bez planu, bez gpx, za to z jakimś tam- mglistym jednak- zamysłem, co do azymutu. Takie założenie nierzadko obfituje w niespodzianki i tak było tym razem. Nie…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
February 16, 2026
Although there is no mud ;).
Translated by Google •
Klawo wykorzystane przedpołudnie
Jeśli znajdujesz się w mojej części świata i wyszedłeś na rower, to miałeś zajebistą pogodę! Lekki „mrozio”, nieco grzejącego słońca i czas na rower skomponowały się świetnie. Przyjemny koktajl, który wypiłem ze smakiem.
Na uczęszczanych ścieżkach, np wokół Rusałki, nie jest do końca bezpiecznie dla dwóch kółek. Wydeptany śnieg zamienił…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
Chmiel061 and others went gravel riding
December 31, 2025 at 09:45
Ostatnia w dwa pięć
Miesiąc bez kręcenia… Długo. Za długo. Gradacja powinności i przyjemności- tak więc wyszło.
Udało się odpalić nogę ostatniego dnia roku i prawie się rozpłakałem po pierwszym kilometrze, kiedy poczułem wiatr we włosach w nosie.
Aurą dopasowała się do mnie w stu procentach. Traktuję to jako nagrodę. Zasłużoną - dodam nieskromnie.…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
Chmiel061 and others went gravel riding
November 30, 2025 at 07:52
Może i nie za daleko, ale za to wolno
Miało być białe szaleństwo, a skończyło się najmocniej ugnojonym rowerkiem tej jesieni. W sumie biało było, ale na górnej części „ekranu”, bo na otwartych terenach mgła taka, że hej. Dolna część błotnista, wodo-lodo-śnieżna(taki brudny śnieg, nie nadający się nawet na sanki).
Do tego grawitacja wygrała ze mną dziś 3:0.
Niby…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
Chmiel061 and others went gravel riding
November 8, 2025 at 06:41
Przemykali sobie lasami po dywanie z liści
Wykulałem się z domu po wpół ósmej, przywitałem się ze słoneczną, acz chłodną aurą- rześką i motywującą ;)
Typowa jesień ze swoim raczej łagodnym obliczem- gołe gałęzie i żółto-czerwono-brązowo na „podłodze”, słońce migające zza drzew. Chcieć więcej o tej porze roku, to być przesadnie zachłannym.
Mało zjeżdżone Promno i jego…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
November 9, 2025
How I love your descriptions (and the photos are also first class!)👌🏻👏🏻🤌🏻😊🙋🏻♀️
Translated by Google •
Chmiel061 and others went gravel riding
October 16, 2025 at 14:39
Były sobie świnki cztery na wieczornym kofirajdzie
Pierwszy wieczorny wyjazd tej jesieni. Pogoda dopisała , bo nie padało (a to już duży plus). Pierwsza połowa trasy niezwykle świńska - błotko i woda, mokre ścieżki pomiędzy polami i te sprawy 🐽. Druga część już bardziej sucha, leśna, ciemniejsza. O tak, jazda na lampce jest innym rodzajem frajdy.
Była…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
October 17, 2025
I recommend the forest after dark alone :).
Translated by Google •
Chmiel061 and others went gravel riding
October 5, 2025 at 05:45
Jesieniarski kofi rajd
Pierwszy kofi rajd w pełnej jesiennej aurze. Chłodno, wietrznie i szaro. Najważniejsze jednak, że było sucho.
Patrol po znanych kwadratach przeplatany kawą tu, kawą tam…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
Chmiel061 and others went gravel riding
August 16, 2025 at 06:17
Do Wro i spowro
Pierwsze zdjęcie to reklama - niesponsorowana, rzecz jasna. Skomponować sobie śniadanie, na płycie rynku, w cenach, jak z 2010? Bardzo proszę!
Tym akcentem zaczęliśmy kolejną wyprawę częściowo napędzana przez PKP ;).
Zacznę od pogody... Przez pierwsze pół dnia była lampa. Pić, pić, nie zapomnieć pić. Drzewa, fragmenty lasów, dawały tak…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
5 days ago
Beautiful route and beautiful distance👍🌞
Showing Translation
Sign up or log in to continue
Everything You Need To Get Outside
Ready-Made Inspiration
Browse personalized adventures tailored to your favorite sport
A Better Planning Tool
Build your perfect outdoor experience using the world’s best outdoor tech
More Intuitive Navigation
Turn-by-turn navigation and offline maps keep your adventure on track
A Log of Every Adventure
Save every adventure and share your experiences with your friends