Recent Activity
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went for a hike.
3 days ago
Zrobić miejsce na Malinową chmurkę 😜
Spacer „dla formy”? Jasne… głównie po to, żeby za chwilę bez wyrzutów sumienia ulec malinowej chmurce 😏🍰 Bo są pokusy, którym po prostu wypada się poddać…
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went for a hike.
5 days ago
Paczkomaty powinny stać w lesie 💞😜
Serio, to miał być szybki kurs: paczkomat → dom. Ale gdzieś między „tylko zerknę na tę ścieżkę” a „o kurde, jaki zachód” straciłam kontrolę nad życiem 😅 Las mnie bezczelnie przejął, nogi zrobiły swoje, a ja oczywiście ani trochę nie protestowałam. No bo jak masz taki ogień na niebie i ciszę, która brzmi lepiej niż playlisty, to sorry — paczka staje się tylko pretekstem. Podsumowując: poszłam po karton, wróciłam z zachodem słońca i lekkim brakiem orientacji w terenie. I nie, niczego się nie nauczyłam 🌅
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
5 days ago
In the sunshine when she's gone..
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went mountain biking.
March 28, 2026
Ceny paliwa odleciały, to ja też… na rowerze 🚂🔥
Ceny paliw szaleją, więc ja w ramach protestu… wskakuję na rower 🚴♂️🔥 Niech każdy kilometr będzie małym buntem przeciw absurdom na stacjach 💸 Forma rośnie, portfel oddycha, a planeta mówi „dzięki” 🌍 Kto się dołącza do akcji? 😎
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
March 28, 2026
@𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 Beautiful!and Fast!!There is power!!🦵🔥👏🚴♀️Fantastic distance, lovely pictures 😍 Woman firecracker!!!
Showing Translation
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went gravel riding.
March 21, 2026
No to napierdzielaj wiosno 🚴🥰
120 km na powitanie wiosny — tak po prostu, bez spiny, ale z sercem na pełnej. Trasa jak to u nas — trochę szosy, trochę lasu, trochę walki o przetrwanie na drogach, które dawno zapomniały, że miały być drogami 😄 A jednak… z tą ekipą to wszystko ma jakiś dziwny urok. Nawet te dziury, nawet piach, nawet wiatr prosto w twarz. Bo najważniejsze są właśnie te chwile między kilometrami — śmiech, gadanie, czekanie na siebie, wspólne „dobra, jeszcze kawałek”. I nagle się okazuje, że 120 km to nie wysiłek, tylko przygoda, którą chce się przeżyć jeszcze raz. Poznań przywitał nas pięknie — rowerowa defilada, wiosna w powietrzu, ludzie z tą samą zajawką. Marzanna utopiona, zima odhaczona. Można zaczynać sezon na dobre. I wiecie co? N z dobrą ekipą każdy kilometr smakuje lepiej 🚴♀️💚
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went mountain biking.
March 19, 2026
Daj się skusić. Pożałujesz później 😜
Uwaga: trasa spowalnia przez ładne widoki 😄
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
March 19, 2026
Majkel Dżekson gravelingu 😅😂🤣
Showing Translation
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went gravel riding.
March 14, 2026
Ich troje i Kierowniczka 🤣
Ekipa jak zwykle nie zawiodła: chłopaki z poczuciem humoru większym niż cały świat, śmiech głośniejszy niż każde niedoszacowanie kilometrów. Komot przestawił cyfry, niesamowite że dodał a nie ujął. 😂 Tego, co mnie namówił, czeka kilimowa zemsta, ale serio… da się przeżyć każdą ekstremę, gdy masz przy sobie takich wariatów. 🥳
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
March 14, 2026
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went gravel riding.
March 12, 2026
Sezon na małe, wredne ujadające fafiki rozpoczęty 🐶😖
Kolejna jazda na wytopienie zimowego tłuszczyku 🚴♂️ Niestety dziś średnio przyjemna… Co chwilę jakaś niespodzianka pod kołami – raz piesek, raz kotek wbiegający na drogę. Człowiek jedzie spokojnie, a tu nagle sprint hamowania. Z rowerzystów często się żartuje i narzeka, że to oni są problemem na drodze, ale czasem mam wrażenie, że piesi też potrafią iść jak święte krowy – bez spojrzenia w bok, bez chwili zastanowienia, czy ktoś właśnie nadjeżdża. Właścicielka psiaka była rozbawiona tym jak piesek podbiegał do roweru i ujadał, ciekawe czy będzie jej równie do śmiechu jak ktoś z niego zrobi marmolade.
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
March 12, 2026
I see you listened and bought these tires.
Translated by Google •
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went gravel riding.
March 11, 2026
Spokojna przejażdżka. Już 50 tygodni takich ‘spokojnych’ 🤪
Dziś objazd tras z kolegą w trybie „jedziemy pogadać”. Czyli klasyczny sport outdoorowy: ploteczki, śmiechy, a przy okazji jakoś tak… ładnych parę kilometrów wpada 🚴♀️😄 Tempo oczywiście spokojne. A w tym tygodniu mały bonusik: 50 tygodni aktywności z rzędu. Tak, pół setki! 🔥 Może do tytanów pokroju Alci jeszcze kawałek drogi, ale… spokojnie — Rzym też nie powstał na jednym treningu. Małymi krokami, korba za korbą, tydzień za tygodniem… i zanim się obejrzę, ktoś powie: „Ej, patrzcie, kolejna wariatka z serii nigdy nie odpuszcza.” 😄💪
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
March 11, 2026
@𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 Kingula, beautiful route!! Greetings to you, Beauty, and your friend!! May the force be with you!!!
Translated by Google •
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went cycling.
March 10, 2026
🍺 Dzień Mężczyzny – czyli legalna wymówka na rower ( kto skorzystał ? 😂)
Panowie! Z okazji Dnia Mężczyzny życzę Wam: żeby noga podawała jak w peletonie, brzuch nie przeszkadzał na podjazdach, a kapcie łapali zawsze… koledzy z tyłu! 🚴♂️ i żeby na ustawce zawsze znalazł się ktoś… kto pojedzie pierwszy pod wiatr! 😎
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
March 10, 2026
I'll be like a bull telier 😃, thank you 👋
Translated by Google •
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went for a hike.
March 8, 2026
Uzupełnić kalorie....
Miałam nie odkrywać, ale ciekawy ślad wyszedł 😂, ciekawe jak to widzicie. No i chyba Bogdan Boner w okolicy się kręcił 🤪
Time
Distance
Speed
Ascent
Descent
March 8, 2026
@𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 as if I were taking a psychological test 😂. What do you see in the picture?
Translated by Google •
3 days ago
Later you will ride @𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 🤪
Showing Translation
Sign up or log in to continue
Everything You Need To Get Outside
Ready-Made Inspiration
Browse personalized adventures tailored to your favorite sport
A Better Planning Tool
Build your perfect outdoor experience using the world’s best outdoor tech
More Intuitive Navigation
Turn-by-turn navigation and offline maps keep your adventure on track
A Log of Every Adventure
Save every adventure and share your experiences with your friends
Sign up or log in