Recent Activity
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went for a hike.
about 22 hours ago
Nadmorskie wojaże to był strzał prosto w dzikie serce. Domek w polu, pod lasem — miejscówka 100/10, a może i więcej, bo skala nie ogarnia takich klimatów. Cisza, która dzwoni w uszach, noc tak czarna, że gwiazdy wyglądają jak rozsypany proch strzelniczy. Rano zapach mrozu, drewna i wolności. Zero sąsiadów, zero kompromisów. Tylko ja, przestrzeń i pulsująca potrzeba ruchu. Spacery brzegiem morza w mroźnej pogodzie? 200/10 bez mrugnięcia okiem. Wiatr tnie twarz jak brzytwa, fale ryczą jak stado wkurzonych bestii, a ja idę dalej — zahartowana, uśmiechnięta, naładowana adrenaliną. Każdy krok to manifest: żyję, czuję, nie zamierzam się oszczędzać. Morze wali grzmotami, ziemia drży, a w środku robi się dziwnie spokojnie. Bajka, tylko bez lukru — surowa, prawdziwa, dzika. Wszystko było idealne… i właśnie dlatego za krótkie. Bo powrót do szarej rzeczywistości zawsze boli najbardziej. Asfalt zamiast piasku, hałas zamiast wiatru, zegarek zamiast instynktu. Człowiek wraca, ale coś zostaje tam — wśród fal, w lesie, w tym domku na końcu świata. I już wiem jedno: to nie był wyjazd. To był przypomnienie, kim jestem, kiedy zdejmuję kaganiec codzienności. I że długo tu nie wytrzymam, zanim znów spakuję plecak i ruszę tam, gdzie żywioł mówi głośniej niż rozsądek.
02:32
8.54km
3.4km/h
20m
20m
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went on an adventure.
a day ago
Zahartować stopy przed dzisiejszą wędrówką 😆👣
00:48
597m
0.8km/h
180m
170m
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went on an adventure.
2 days ago
Truptanie po śniegu, polecam. Prawie jak po dywanie z gwoździ 😂
01:46
986m
0.6km/h
370m
380m
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went for a hike.
2 days ago
To jest zajebiście...❤️😂 No nie mogłam się nie zatrzymać, choć na szybki spacer 😈
00:35
1.26km
2.2km/h
20m
40m
2 days ago
The bunkers are very interesting. Do they rent them out to tourists? 😁
Hi @𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆, have a nice weekend. 🤗🌹
Translated by Google •
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went for a hike.
2 days ago
Dziś bez ściemy: szybki wypad z Mielno do Unieście po rybkę tak świeżą, że jeszcze pewnie sprawdzała prognozę fal. Trasa nadmorska, wiatr taki, że fryzura „sportowa abstrakcja”, ale to przecież część pakietu. Mewy? Jak zawsze — darmowy kabaret. Jedna drze się jak trener personalny na ostatnim powtórzeniu, druga leci tak nisko, że prawie sprawdza mi puls. Ja swoje: tempo konkretne, krok sprężysty, jod wchodzi lepiej niż suplementy. Płuca klaszczą, łydki płoną, głowa reset jak po odłączeniu Wi-Fi. A po drodze… no cóż. Kilku bardzo gorących Panów pojawiło się na trasie niczym bonus level w grze. Przypadkowe spojrzenia, lekkie przyspieszenie tempa (czysto sportowo, oczywiście), morale drużyny w górę. Natura wie, jak motywować. Wracam z rybą w torbie, solą na skórze i uśmiechem, który mówi wszystko. Outdoor to nie spacerek — to przygoda, pot, żart sytuacyjny i odrobina bezczelnej radości. Jod zaliczony. Forma? Też. I jutro pewnie znowu tam pójdę. Bo mogę
01:36
6.15km
3.8km/h
60m
60m
2 days ago
Hello @𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆, beautiful photos again, what colorful boats! And the fish, I could almost smell it. 😋🙋♂️
Translated by Google •
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went on an adventure.
3 days ago
Marznąć przy dźwiękach wzburzonego morza i nazywać to szczęściem — człowiek jednak ma niskie wymagania 😍
01:02
264m
0.3km/h
180m
180m
3 days ago
Hi @𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆, it's always beautiful by the sea, it has nothing to do with expectations. You just have to enjoy it. You're doing everything right. Best wishes 🙋♂️
Translated by Google •
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went for a hike.
3 days ago
Prawda to ? Tak się reklamuje tutejszy rejon... Bo ja lecę na wiatr, lód i sól we włosach.... Dziś trasa rzuciła mi pod nogi Ustronie Morskie — Bałtyk w trybie surowym. Plaża jak lodowisko, mewy z charakterem, kaczki odporne psychicznie, a morskie bałwany stoją jakby pilnowały horyzontu. Ślisko? Jest. Wietrznie? Bardzo. Bosko? Bez dwóch zdań. Tu nie ma miękkiej gry. Jest ruch, zimno, adrenalina i ten moment, kiedy czujesz, że żyjesz. I właśnie na to się leci
02:59
10.2km
3.4km/h
140m
130m
3 days ago
And here's the first one too???? Impossible 🤣
Translated by Google •
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went for a hike.
4 days ago
Przyjechałam na chwilę, a już sprawdzam ceny działek w okolicy 😂🌾 Domek w polu, cisza jak w trybie samolotowym, sauna, balia, a morze tak blisko, że zdążysz dojść, zanim kawa wystygnie — tylko 500 m do plaży! 🌊 Urlop level: „zapomniałam, który dziś dzień” 😎
00:13
550m
2.5km/h
10m
10m
4 days ago
@𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 Like which one? Best day. 🤣😄 Have a nice rest and recharge your batteries😄💚🔆.
Translated by Google •
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went for a hike.
February 8, 2026
I znów pada śnieg ❄️❤️😍🔥 Black and White – monochromatyczny, surowy, bez kompromisów. Tu liczy się tylko ruch, tempo i kontrola nad ciałem. Zero romantyzmu, zero słodzenia – tylko człowiek, warunki i satysfakcja z pokonania tego, co wcześniej frustrowało każdego ślizgającego się na lodzie. Dzisiaj wygrywam ja 😉🤪
01:41
5.07km
3.0km/h
30m
30m
𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 went on an adventure.
February 3, 2026
Noc, po której masz mokre włosy, czerwone policzki i błysk w oku jak po dobrej bójce z życiem. Jezioro nocą jest czarne jak kawa bez cukru. Księżyc wisi nad wodą i wygląda, jakby wiedział o tobie trochę za dużo. Wjeżdżasz tam z buta 😂, lat 45 na karku, w kolanach czasem strzela, ale serce dalej robi wheelie przy byle okazji. Najpierw basen pod chmurką. Para wali w górę, a ty wchodzisz do wody jak do własnego terenu. Zero pisków, zero „ojeju zimne”. Zanurzasz się i czujesz, jak całe zmęczenie dnia odpada jak błoto z opon po lesie. Skóra piecze, mięśnie mruczą. Żyjesz. Mocno. Potem sauna. Drzwi się zamykają i robi się piekło, ale takie, do którego wchodzisz z własnej woli. Siadasz na gorącym drewnie, pot leci ci po plecach, a ty tylko się uśmiechasz pod nosem. „Dawaj więcej” — myślisz. Żar wyciąga z ciebie wszystko: stres, wkurzenie, te wszystkie „muszę” i „powinnam”. Zostaje czysta, uparta energia. A na deser balia przy samym brzegu jeziora. Włazisz do gorącej wody, nad tobą księżyc, przed tobą czarna tafla, z której mogłoby wyjść nie wiadomo co — i trochę ci się to podoba. Para owija twarz, zimne powietrze gryzie w ramiona, a ty siedzisz w tej gorącej wodzie jak królowa własnego, lekko szalonego królestwa. Nie ma świeczek. Nie ma harf. Jest para, noc, woda i baba, która się nie boi ani wieku, ani ciemności.
01:35
488m
0.3km/h
10m
0m
February 3, 2026
@𝕶𝖎𝖓𝖌𝖆 indestructible woman...young in body and spirit👌. You'll outdo more than one young woman💪
Translated by Google •
about 16 hours ago
Sign up or log in to continue
Everything You Need To Get Outside
Ready-Made Inspiration
Browse personalized adventures tailored to your favorite sport
A Better Planning Tool
Build your perfect outdoor experience using the world’s best outdoor tech
More Intuitive Navigation
Turn-by-turn navigation and offline maps keep your adventure on track
A Log of Every Adventure
Save every adventure and share your experiences with your friends
Sign up or log in