Routes

Planner

Features

Updates

App

Login or Signup

Get the App

Login or Signup

Robert experienced this adventure with komoot!

Have your own adventure with the #1 outdoor app today.

Sign up or log in

Robert
Completed activities

Szczęść Boże i Francuzi na trasie.

Robert
Completed activities

Szczęść Boże i Francuzi na trasie.

went gravel riding

April 19, 2026

Szczęść Boże i Francuzi na trasie.

05:44

65.7km

11.4km/h

29.0km/h

270m

240m

Garmin Edge 530

Kolejna rowerowa niedziela rozpoczęła się tuż przed południem. Tym razem wyruszyłem leśną ścieżką przez las do stacji PKP w Zabrzegu, a następnie przez centrum tej miejscowości na wał Wisły i Wiślaną Trasę Rowerową. Ta trasa zaprowadziła mnie do Czechowic-Dziedzic, gdzie ją opuściłem i przejechałem przez tereny uzdrowiska w Goczałkowicach-Zdroju. W tej miejscowości, spotkałem księdza i jak to zawsze robię, powiedziałem Mu tradycyjne "Szczęść Boże". Następnie, mijając atrakcyjne ogrody Kapias, skierowałem się na nową drogę do Pszczyny. Tam odwiedziłem m.in. okolice kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Św., rynku, parku i kościoła pw. św. Jana Pawła II. Potem polnymi drogami jechałem w stronę dawnej cegielni i pałacu Bażanciarnia w Porębie. Następnie, jadąc przez fajny lasek, dotarłem nad tamę Zbiornika Łąka, mijając dawną dyskotekę "Weekend". Z tamy skierowałem się polnymi drogami z ładnym widokiem nad Zalew Goczałkowicki. Na tamie, slalom między rowerzystami, rolkarzami i spacerowiczami. Tego już nie było w zabrzeskim lesie, bo tam cisza, przerywana pięknym śpiewem ptaków. Lasami kręciłem aż do Iłownicy. W lesie spotkałem dwoje rowerzystów z... Francji ! Francuzi jechali rowerami ze swojej ojczyzny nad polski Bałtyk ! Pytali się o drogę nad "Goczałkowice Reservoir" czyli Zalew Goczałkowicki. I tutaj muszę przyznać, że ponad 5 lat nauki języka angielskiego się przydało :) Kiedyś jak jechałem rowerem do Szczyrku, to turyści z Łotwy też pytali się mnie po angielsku, o drogę. Trochę mnie zdziwiło, że Francuzi, jadą nad Bałtyk skoro mają swoje Lazurowe Wybrzeże... ale cóż Polacy też mają Bałtyk, a jeżdżą np. do Chorwacji... Potem, widząc na radarach nadciągający deszcz, skierowałem się na Landek i Bronów oraz ponownie do lasu, gdzie nieco krętymi ścieżkami dotarłem do domu.

Fajna rajza, 65 km i morał z tego taki: Uczcie się języków, bo nawet w środku lasu możecie spotkać obcokrajowców.

14 people liked this tour.

14

Share

Embed

Comments

Navigate

Send to Phone

Save

Waypoints

Route Details

Elevation

Nothing selected – click and drag below to see the stats for a specific part of the route.

Highest point (300 m)

Lowest point (250 m)

Sign up to see more specific route details

Sign up for free

Comments

guide_signup

Want to know more?

Sign up for a free komoot account to join the conversation.

Sign up for free

Loading
Explore
RoutesRoute plannerFeaturesHikesMTB TrailsRoad cycling routesBikepackingSitemap
Download the app
Follow Us on Socials

© komoot GmbH

Privacy Policy