
Have your own adventure with the #1 outdoor app today.
Richard Szymański went mountain biking
July 4, 2026
02:11
57.7km
26.4km/h
39.8km/h
250m
250m
Garmin Edge 840
No dzis taki mały jubileusz...1000 aktywność na Komoot...zatem trzeba to było jakos uczcić i wybralem się nad jezioro Miedwie żeby trochę przepalić nogę...trasa była bardziej pod gravel niż mtb bo większość po asafaltach i ubitych szutrach. Były kawałki po płytach jumbo o wtedy gravelowcy rzucali mięsem ale generalnie mieli trasę pod siebie. Na trasie scigalem sie w sumie z małą grupką, która rozpadła sie dopiero po 40 km....za to od początku prowadziła kobietka na gravelu potem na trasie mijaliśmy się z 10 razy....😜🤙na koniec próbowałem zaatakować ale zacząłem za szybko i potem znowu straciłem miejsce. Na mecie bylem z 2 czy 3 sekundy po niej. Tylko pogratulować takiej kondycji tym bardziej, że na jednym z największych wzniesień wyszła wada napędu gravelowego i musiała cisnąć z lacza...tak czy inaczej jestem zadowolony, poprawilem zyciowkę na 40 km, czas zrobiłem przyzwoity, może jakby tak nie wiało to byłoby lepiej ale to mój pierwszy maraton mtb gdzie jechałem w grupie i nadal żyję. Imprezkę polecam, organizacja spoko, medal spoko, tylko z Wronek to jednak kawał drogi ale postaram sie to powtórzyć za rok i poprawic czas, znając trochę trasę może uda się urwać parę minutek z tego co dzis wyszarpałem. Z zabawniejszych momentów to tak mi zależało żeby nie pizgać opakowaniami po żelach jak większość koni walczących o złote kalesony wójta że ujebałem sie tym żelem jak nie boskie stworzenie...kto używa to wie jak to wygląda....tak że Merida wyglądała jak osmarkana albo nawet gorzej....ale opakowanie odwiozłem na mety i nikt mi nie wmówi że sie nie da.....😜🤙🤨
Waypoints
Route Details
Elevation
Sign up to see more specific route details
Sign up for free
Comments
Want to know more?
Sign up for a free komoot account to join the conversation.
Sign up for free