Recent Activity
Richard Szymański went mountain biking.
5 days ago
Jest zimno...a jak jest zimno to jest lód a jak jest lód to jest gleba...🫣🤔 Pierwsza byla po jakis 5 km wiec dość szybko biorąc pod uwagę planowane 40 km. Otrzepuje się, "pomyślałem" i uznałem, ze jest ryzyko jest zabawa..jadę dalej. Druga gleba, która mnie już całkiem zaskoczyla uzmysłowiła mi, że to ryzyko ociera sie zbytnio o próbę samobójczą i nawet z moim powolnym trybem wyciągania wniosków uznałem, że nie warto czegoś sobie złamać a solidny ból w okolicach tego i owego starczy. Po upadku, jak już soczyste staropolskie pozdrowie poszło echem po lesie troche rozchodziłem nogę, schowałem dumę do kieszeni i pojechałem w kierunku asfaltu...bardzo powoli i ostrożnie. Gdzieś w okolicach Zielonejgory mignął mi znajomy pomarańczowy lakier i broda, pozdrowienia dla Kolegi z Wronek ale to byla dopiero połowa trasy więc potaśtałem dalej. Ocena strat w domu...nie jest źle, jutro bedzie boleć, wałka będę musiał unikać ale chodzić będę 🤣. To moja ocena...według Żony, cud, że wróciłem, jestem debilem i mam bana na rower...trochę przesadza ale cóż jakbym wiedział, że sie wywrócę to bym nie wstawał....😀 ale bym sie nudził. Ważne, że Merida cała. Potem obejrzę dokładniej ale raczej jest chyba git.
02:58
40.6km
13.6km/h
160m
160m
Richard Szymański went running.
February 2, 2026
00:36
5.88km
6:08/km
30m
30m
Richard Szymański went running.
February 1, 2026
Kurcze...jest ze tak powiem..rześko🤣 Warta stoi na dębowo...jak jeszcze troche pociśnie mróz to bedzie ciekawie..
00:30
4.29km
7:05/km
30m
30m
Richard Szymański went running.
January 31, 2026
Temperatura nie zachęca do biegania ale ruszać się trzeba bo sadło się odkłada a jeżdżenie rowerem po trasach gdzie zwykle go upalam teraz jest zbyt ryzykowne ze względu na lód który jest pod sniegiem a który widzi się dopiero w momencie gdy sie przytuli glebę...
00:47
7.02km
6:39/km
20m
30m
Richard Szymański went running.
January 26, 2026
Kurde ślisko...Ameryki nie odkryłem....ale raczki się sprawdzają. Dają taką przyczepność ze ludzie patrzą i się dziwią...co jest??? Ja ledwo idę a typ biegnie...😀🤣😀 Jak to kawałek gumy naciągnięty gdzie trzeba potrafi wybawić z kłopotów...🤭
00:30
4.15km
7:16/km
20m
20m
Richard Szymański went mountain biking.
January 18, 2026
Pogoda taka, że grzech w domu siedzieć więc nie dziwota, że ludzie po stawach latają stadami jak w sezonie grzybowym...ale łazić można bo to i słonko i lód nieco stopniał ale jak sie jedzie rowerem to bywa różnie...jedna kałuża zrobiła sie naraz bardzo głęboka jak pękł lód wiec z mokrym butem zdecydowałam, że pora wracać...dużo zmarznięte śniegu i lodu zwiększa ryzyko wywrotki a jazda mtb po asfalcie to jak lizanie lodów przez szybkę...tak, że 20 zrobione. Trzeba by pomyśleć o wizycie w Rowernicy żeby skorzystać z tego, że jak dla takiego piecucha jak ja jest na jeżdżenie ciut za zimno i zrobić serwis.
01:39
21.4km
13.0km/h
90m
80m
Richard Szymański went running.
January 17, 2026
No i pobiegane...nietypowo bo w sobotę, nietypowo bo 12 km no i pora roku jak dla biegania średnia choc pogoda generalnie dopisała. Trasa nieco monotonna ale biegało się fajnie choć przed startem trochę się musiałem zastanowić nad outfitem bo niby zimno ale jak sie biegnie ro ciepło...no i cytując klasyka...."najgorszy jest wiatr"....
01:01
11.9km
5:09/km
60m
60m