
Have your own adventure with the #1 outdoor app today.
M∆Ł∆ M. went for a hike
May 24, 2026
02:12
7.35km
3.3km/h
510m
510m
Niedzielny poranek... budzik dzwoni zbyt wcześnie, bo wieczór dla człowieka Sowy jest zbyt piękny, żeby położyć się wcześnie spać i myśl o jutrze także nie pozwala...
Poranne znużenie natychmiast ustępuje miejsca ekscytacji. Chwytam plecak, sznuruję buty i ruszam. Królestwo Koron czeka!
Ruszamy z parkingu i droga na dzień dobry raczy widokiem na płynący Dunajec oraz potężne, wapienne ściany Pienin. Nawadniamy troszkę w Schronisku PTTK Trzy Korony, bo zaczyna się "lampa"😆, tzn.pogoda na zamówienie ☀️☁️👌🏻 ... i kroczymy... w średnio wolnym tempie.
Kiedy szlak zaczyna piąć się stromo w górę, ekscytacja miesza się z lekkim zwątpieniem. Serce przyspiesza, puls w głowie robi się głośny i zastanawiam się czy po tak długiej przerwie w odwiedzinach... Babeczko dasz radę złapać oddech krocząc krok za krokiem?! Przecież te góry, choć niewysokie, wymagają szacunku i dobrej kondycji. Próbujemy, mierzymy, wytrwale, w cierpliwości i zmagamy ze słabościami w ciszy.
Wspólnota na szlaku i bezinteresowne "cześć" wypowiedziane do nieznajomego buduje niewidzialną więź. Uśmiecham się widząc staruszków 😊🥰 uśmiecham się widząc szkrabów, gdzie jeden marudzi, że "nie da rady, bo rodzice mu się nie udali ", a drugi leci jak kózka po kamieniach mając przezabawny uśmiech na twarzy i kończy zdartym kolanem 🤷🏻♀️
Ostatnie podejście...
Ostatnie metry to czysta przyjemność...
W oczekiwaniu na zamierzony na widok...
Wchodzimy na ażurowe, metalowe schodki zawieszone nad przepaścią, które prowadzą na najwyższą z Koron– Okrąglicę (982 m n.p.m.). Widok na wijący się kilkaset metrów niżej Dunajec zapiera dech w piersiach. Wije się jak wąska, błękitna wstążka wśród zielonych skał .Spoglądam w dół – kilkaset metrów pionowej przepaści wywołuje dreszcz i lekkie zawroty głowy. Emocje sięgają zenitu. Dla mnie i tak zbyt krótko... mogłabym tam siedzieć, patrzeć, napawać chwilą , zielenią, zmianą światła, temperatury... 💚🤎🤷🏻♀️
Majestatyczne Tatry na horyzoncie błyszczą w słońcu. Padające cienie kłębiastych chmur tworzą ochronną płachtę cieni na polanach.
W tym momencie czas się zatrzymuje 🧘🏻♀️❣️ Czuję totalną wolność, dumę i głęboki zachwyt nad potęgą natury 💚🤎🩵💛 Trud podejścia znika w ułamku sekundy. Szybkie, wzruszone spojrzenia na ekipę, mocne przybicie piątki i to niesamowite uczucie , myśląc w głębi: „Zrobiliśmy to!” , "Zrobiłam!", "Spełniłam kolejne małe realne marzenie✅"
Zeszliśmy prawie jak kózki ze szczytów i przed nami wyłonił się bajeczny widok kamienistej drogi pomiędzy majestatycznymi stworami skał w symbiozie z soczystymi od zieleni drzewami 🥹🥰💚
Uwielbiam, gdy zieleń łączy się z szarością 🥰. Z podziwem patrzę na 🌲🌳 które mimo różnych przeciwności tworzą spójność i trwają drążąc
Pola, polany, łąki... ze skalistym widokiem gór...coś pięknego!!!
Byli, zobaczyli, zdobyli 🥹 Zapierające dech widoki Matki Ziemi 💚🤎🩶🌲🌳🏞️
Dalej Jazdaaa! 😆🧗🏻♀️
"I zabrał mnie Józek na Trzy Korony "
Tego nie da się opisać słowami i zdjęciami 🤷🏻♀️
To trzeba zobaczyć na własne 👁️👁️
✅ Dreams come true ✌🏻
Waypoints
Route Details
Elevation
Sign up to see more specific route details
Sign up for free
Comments
Want to know more?
Sign up for a free komoot account to join the conversation.
Sign up for free