About Karol Balicki
9,589 km
494:07 h
Recent Activity
- BucefałDecember 21, 2025
I see people indulge in luxury, while I eat cheap candy bars on the side of the road, shivering in the cold, because I'm saving up for a fourth bike to add to my collection.
Translated by Google •
- AlciaDecember 20, 2025
@Karol Balicki and I understand you, but I understand the wild ones too. 😄 It's nice in the city. 😎🤣.
Translated by Google •
- Karol BalickiDecember 14, 2025
A trip inspired by @Bucefał's recent trip to the area. I wouldn't have thought to go to Jeziorki on my own (mainly because I didn't know they existed) - but here I am, a pleasant surprise.
Translated by Google •
- BucefałDecember 7, 2025
This "feeding" is in reference to the wild boars, which apparently have already plowed it quite hard during their feeding.
Translated by Google •
Karol Balicki went for a hike.
2 days ago
Sypnęło - jest pięknie. Mój przydomowy las odsłania swoje drugie, nie wiem czy piękniejsze, ale na pewno niecodzienne oblicze.
01:13
4.31km
3.5km/h
10m
10m
Karol Balicki went for a hike.
7 days ago
01:05
6.57km
6.1km/h
20m
20m
Karol Balicki went for a hike.
December 26, 2025
01:03
5.56km
5.3km/h
30m
30m
Karol Balicki went for a hike.
December 25, 2025
Niektórzy twierdzą, że Święta to czas radości i bliskości. Może nawet tak jest, ale ja bym tu dołożył jeszcze jedne "ości" - pełności. Pełne są brzuchy, wokoło pełno światełek i mój osiedlowy śmietnik jest bardziej niż pełen kartonów po prezentach. Trochę się do tego dołożyłem przyznam. Ale co zrobić - Święta!... Najlepszego wszystkim, w tym umiarkowania. Mi się nawet trochę udało bo wziąłem tylko 2 dokładki faszerowanego indyka na dzisiejszym świątecznym obiadku...
00:50
4.45km
5.4km/h
20m
10m
Karol Balicki went gravel riding.
December 21, 2025
Dzisiaj bez żadnego przynudzania, że rower to terapia czy medytacja, żadnego zbierania kwadracików, polowania na segmenty, planów treningowych, eksploracji nowych terenów i tras, podziwiania piękna przyrody, czy artystyczych zdjęć (których i tak nie umiem robić). Dzisiaj wsiadłem na rower, żeby wypić kawkę i zjeść ciastko w cukierni w Otwocku i ten plan zrealizowałem w 100%. Kropka. Bo kto spala kalorie, ten musi je uzupełnić, prawda? 😁
02:30
61.1km
24.4km/h
210m
260m
Karol Balicki went for a hike.
December 20, 2025
Dzisiaj znowu spotkałem mniej ludzi niż dzików. Trochę trudno się dziwić - o tej porze roku i dnia normalni ludzie siedzą na kanapie i oglądają seriale. Ale ja nie wysiedzę...
01:12
6.81km
5.6km/h
10m
10m
Karol Balicki went for a hike.
December 18, 2025
Kuszą mnie te bagna na Zakolu Wawerskim. Ale bez srebrnego miecza i szkatułki z eliksirami lepiej się nie zapuszczać...
01:07
5.98km
5.4km/h
30m
20m
Karol Balicki went gravel riding.
December 14, 2025
Podróże kształcą - tak przeczytałem po drodze na słupie. Podsumujmy zatem lekcje, które odrobiłem na dzisiejszej wycieczce: 1. To świetna pora na zbieranie miejskich kwadratów - jest tak szaro-buro, że nie szkoda nie jechać w inne, bardziej "zielone" miejsca, a niektóre miejsca na obrzeżach Warszawy są tak brzydkie, że zupełnie wszystko jedno kiedy się przez nie przejeżdża. 2. Co więcej - na ścieżkach rowerowych luźniej i praktycznie brak elektrohulajnogistów-samobójców. 3. Warto zajrzeć do Kompota po poszukiwaniu inspiracji do traski - zawsze znajdzie się ktoś, kto pojechał niedawno w jakieś ciekawe miejsce gdzie Cię jeszcze nie było. Tak było i dzisiaj. 4. Dokształciłem się również w obszarze ekonomii, socjologii o seksuologii - ciastko i kawa na obrzeżach Lemingradu kosztowało tyle co całkiem porządny obiad gdzie indziej. A i tak wziąłem najtańsze... Ja rozumiem, że w pobliżu może mieszka trochę ludzi którzy poczują się lepiej jak zapłacą za coś więcej niż mniej, ale ja poczułem się trochę wydymany. Tyle wiedzy z jednej krótkiej wycieczki! Teraz boję się jechać na jakąś dłuższą rundkę - mój umysł może nie ogarnąć tego ogromu wiedzy do przyswojenia... 😁
02:49
66.6km
23.6km/h
320m
350m
Karol Balicki went for a hike.
December 9, 2025
Kontynuując eksplorację nieznanych zakątków mojej dzielnicy trafiłem na Zakole Wawerskie, gdzie spotkałem mokrego bobra. Odpłynął niespiesznie. Dalej pomaszerowałem wzdłuż wyschniętego w tej części Kanału Wawerskiego w stronę ponownie mokrego kanału Nowa Ulga i dalej na Zerzeń. Co ciekawe, żadnych dzików nie spotkałem, a nawet jakiś ludzi zdarzyło mi się minąć. Takie przygody tylko na Wawrze! 🙂
00:59
5.42km
5.5km/h
10m
10m
Karol Balicki went gravel riding.
December 7, 2025
Jednak trochę się dzieje w tym mieście, gdzie, jak to śpiewał jeden Muniek "Hitler i Stalin zrobili co swoje, gdzie wiosna spaliną oddycha" (teraz to akurat późna jesień). Nowy wiadukt nad torami w Rembertowie, już chyba nie taki nowy, ale dopiero przeze mnie odkryty teren rekreacyjny nad Zalewem Bródnowskim (dojazd od Strażackiej miejscami nie najlepszy). Kilka nowych kwadratów na Targówku i Bródnie i gwóźdź programu - nowy Park ŻERański. Park bardzo przyjemny, ale najwyraźniej zabrakło budżetu na resztę literek w nazwie...🙂
02:40
58.3km
21.9km/h
300m
350m
@Karol Balicki Indeed. The photos are awful.
Translated by Google •
Sign up or log in to continue
Everything You Need To Get Outside
Ready-Made Inspiration
Browse personalized adventures tailored to your favorite sport
A Better Planning Tool
Build your perfect outdoor experience using the world’s best outdoor tech
More Intuitive Navigation
Turn-by-turn navigation and offline maps keep your adventure on track
A Log of Every Adventure
Save every adventure and share your experiences with your friends
Sign up or log in