Recent Activity
Rycho went gravel riding.
3 days ago
Drugi dzień wiosennej pogody, grzech nie wyjechać... Nauczony wczorajszym doświadczeniem omijam leśne oblodzone drogi. "Ptaki drą ryje" na potęgę. Pięknie. Wracając chciałem zaliczyć myjkę i zedrzeć nieco błota z roweru - błąd! Kilkusetmetrowe kolejki samochodów do myjni samoobsługowych wyleczyły mnie z tego pomysłu... Marin postoi jeszcze brudny, trudno..
02:55
47.7km
16.3km/h
5,930m
5,920m
Rycho went gravel riding.
4 days ago
Pogoda cudna, pierwsza jazda od 13 grudnia. Plany były bardziej leśne, ale oblodzenie w lasach mnie wygoniło na asfalty. Dawno się tak nie bałem gleby na lodzie. Poza tym pięknie, choć zdjęć zrobiłem niewiele. Pozdrówka dla kolegi na Canyonie spotkanego pod Pracami Dużymi
03:59
57.0km
14.3km/h
5,410m
5,430m
Rycho went for a hike.
February 21, 2026
Początek w słońcu przy -7 st C, koniec lekki deszczyk, +2 st C. Pierwszy raz miałem tak pokręcona pogodę. Trasa wymaga dopracowania, za dużo łażenia przy drogach, mało lasu. Na plus - Tomaszów Mazowiecki - miasto z historia, parkami, dość czyste. Wokół Zalewu Sulejowskiego mało ludzi. Okazało się, że są - NA Zalewie. Na lodzie pełno ludzi z dziećmi, łyżwiarzy, wędkarzy podlodowych, nawet dwa bojery. W sumie spoko wypad, trzeba będzie wrócić z rowerem (kiedyś już jechałem ładna trasę wokół Zalewu Sulejowskiego).
04:48
23.7km
4.9km/h
240m
240m
Rycho went for a hike.
February 15, 2026
Szaro, pochmurnie, -6 st C. Do Waliski asfaltem, potem leśne drogi. Asfalt okazał się bezpieczny, w lasach wszystko oblodzone, trzeba było mocno uważać. Żadnych turystów, w lesie spotkałem jedynie oddział WOT. Zwierząt trochę było, z ciekawszych: wiewiórka, dzięcioł mały, gile, kaczki czernice i czapla siwa. Nowe Miasto otoczone pierścieniem śmieci, nie mogę tego zrozumieć, w każdych krzakach, na ścieżkach, zostawione przez dzieci i dorosłych. Dawno takiego s*fu nie widziałem.
04:32
21.2km
4.7km/h
120m
120m
Rycho went for a hike.
February 7, 2026
Lekki plus, topniejący śnieg i las we mgle. Właściwie nic specjalnego, ale czyści głowę. Bonus: spotkanie z młodym dzikiem pod Krakowianami. Poza tym pierwszy raz trafiłem w okolice Ojrzanowa i Żelechowa, muszę tu wrócić rowerem.
01:56
9.35km
4.8km/h
110m
130m
Rycho went for a hike.
February 1, 2026
Spacer po lasach Młochowskich w słoneczną pogodę przy -10 st. C. Mimo temperatury przyjemnie się szło. Przeszedłem się również po zamarzniętym stawie na Utracie. Zaobserwowałem dwa dzięcioły średnie, udało się też w jednej z przecznic zobaczyć przebiegające stadko saren (4-5 sztuk).
02:12
11.4km
5.2km/h
70m
70m
February 7, 2026
Anyone have anything? Something for Sunday, February 8th? I can accommodate locations near or far from Warsaw.
Translated by Google •
Rycho went for a hike.
January 31, 2026
Spacer przez Lasy Bolimowskie przy -8 st. C, poza tym pogoda słoneczna. Start z jednego z wielu w tamtych stronach leśnego parkingu. Najpierw ładny kawałek wzdłuż rzeczki Korabiewki, potem głównie typowe dla tych lasów proste drogi. Ale jedna niespodzianka się trafiła - przepiękny odcinek skarpą nad Rawką, bardzo urokliwe miejsce, muszę tu wrócić rowerem.
02:27
11.4km
4.6km/h
90m
90m
February 1, 2026
In the nineteenth photo, is that a sculpture, or is some shed photographed like some forest creature?
Translated by Google •
Rycho went for a hike.
January 18, 2026
Nie mogłem przepuścić pięknej, zimowej pogody, trzeba ładować akumulatory na szare dni. Start spod stadionu w Nadarzynie, głownie leśne drogi pod Podkowę Leśną, po drodze dawne obiekty jednostki wojskowej ochrony przeciwlotniczej Warszawy, szczególnie ładny odcinek niebieskiego szlaku na ostatnich kilometrach powrotu. Zimno i ślisko, sorry, taki mamy klimat :-D
02:05
10.2km
4.9km/h
30m
30m
Rycho went for a hike.
January 17, 2026
Wróciły mrozy i bezchmurne niebo. Wszystko oblodzone, ale widoki piękne. Wyszedłem późno, powrót po ciemku. Słabo wyszła trasa pod koniec - drogą krajową, dobrze, że miałem oświetlenie, bo byłoby słabo... Piękne tereny, malownicze wioski, które znałem z wyjazdów rowerowych. Zresztą poruszałem się głównie szlakami rowerowymi, na szczęcie nikt nie sprawdza, można iść nimi pieszo :-D
04:00
19.7km
4.9km/h
110m
120m
Rycho went for a hike.
January 10, 2026
Mroźno, ale ciągnęło do lasu... Prosta pętla, zwierząt nie widziałem, tylko dzięcioły. Sporo narciarzy biegowych, coraz bardziej mi się to podoba, może kiedyś... Zimowy zmierzch w Kampinosie - bezcenny, choć oddech na brodzie zamarza :-D
02:36
12.3km
4.7km/h
100m
110m
February 16, 2026
@Rycho nice distance and this palace is great
Translated by Google •
Sign up or log in to continue
Everything You Need To Get Outside
Ready-Made Inspiration
Browse personalized adventures tailored to your favorite sport
A Better Planning Tool
Build your perfect outdoor experience using the world’s best outdoor tech
More Intuitive Navigation
Turn-by-turn navigation and offline maps keep your adventure on track
A Log of Every Adventure
Save every adventure and share your experiences with your friends
Sign up or log in
Like