Recent Activity
Bartas gruzinnet and others planned a road ride.
January 15, 2026
04:07
103km
25.1km/h
360m
360m
Bartas gruzinnet and others planned a gravel ride.
January 15, 2026
05:00
73.2km
14.7km/h
280m
270m
Bartas gruzinnet and others planned a gravel ride.
January 15, 2026
03:51
54.4km
14.1km/h
180m
180m
DCf77400 and others planned a bike ride.
January 8, 2026
30:50
465km
15.1km/h
4,730m
4,790m
DCf77400 and Bartas gruzinnet went gravel riding.
July 8, 2025
Ostatni już etap naszej przygody. Dzisiaj słonko przypiekło nas równo. Odcinek może najmniej urokliwy, ale przebiegający przez wiele nadmorskim miejscowości. Nie były w nich dzikich tłumów, więc podróżowanie było naprawdę przyjemne.
05:27
87.7km
16.1km/h
230m
230m
DCf77400 and others went gravel riding.
July 7, 2025
Dzisiaj z prowincji dotrzemy do Malmo. Od rana pogoda spoko, tym razem rozpadało się jak byliśmy w trasie. Trasa urozmaicona widokowo i nawierzchnią, tym razem bez niespodzianek. W Lund zjedliśmy porządny obiad, a około 16tej dotarliśmy do Malmo. Dzisiaj meta na campingu First Camp Malmo z widokiem na most Szwecja - Dania.
04:39
70.0km
15.0km/h
320m
370m
DCf77400 and others went gravel riding.
July 6, 2025
Prognozy były fatalne - nie miało przestać padać. Jeszcze rano wyglądało na to, że prognozy się spełnią, ale gdy ruszyliśmy z minuty na minutę robiło się coraz mniej deszczowo. Około południa dotarliśmy do Hassleholm, gdzie odwiedziłem kuzyna. Radek i Klaudia ugościli nas po polsku rosołkiem. Wypiliśmy jeszcze kawę i wskoczyliśmy na rowery. Na 60 km ślad wytyczony przez komoot urwał się i trafiliśmy na pastwiska zabezpieczone pastuchami. Poszła seria chyba 5 przepraw przez kolejne bramy pod napięciem. Potem było już z górki - lasy i lokalne, pofałdowane asfalty, po których jazda sprawiała wielką frajdę. Na noc dotarliśmy pod miejscowość Hoor do odrestaurowywanego ośrodka domków z 1932 roku. Świetny klimat, cisza, spokój. W ośrodku byliśmy tylko my.
05:18
87.2km
16.5km/h
710m
720m
DCf77400 and Bartas gruzinnet went gravel riding.
July 5, 2025
Cały czas padało. Obozowisko zwinęliśmy w deszczu i ruszyliśmy na kolejny etap. Mimo deszczu trasa przepiękna. Prowadziła głównie szutrami wśród jezior i lasów. Z uwagi na warunki pogodowe podjęliśmy decyzję, że szukamy campingu i czegoś innego niż namiot. Ulokowaliśmy się na campingu Osby. Na jedną noc staliśmy się posiadaczami przytulnego domku z dostępem do wspólnej kuchni, świetlicy i łazienek. Miejsce śmiało możemy polecić.
04:04
70.1km
17.2km/h
680m
600m
DCf77400 and others went gravel riding.
July 4, 2025
Dzień zaczął się piękną pogodą. Z uwagi na nieduży dystans, ruszyliśmy dopiero około 11tej. Podróż wzdłuż wybrzeża co chwila dostarczała wspaniałych doznań i miejscówek, na których trzeba było się zatrzymać. Na 30 km wpadł obiad, a po obiedzie przytrafiła się pierwsza awaria - uszkodzona opona, mleko nie dało rady, więc weszła dętka. Po dojechaniu do celu okazało się, ze miejscówka jest już zajęta, a na plaży jest zakaz biwakowania. Pojechaliśmy wiec wzdłuż jeziora i szybko znaleźliśmy nowe miejsce przy slipie, gdzie rozbiliśmy namioty na dużej, przystrzyżonej łące. Do dyspozycji mieliśmy w tym miejscu toaletę i ławy drewniane z parasolami. Zaraz po rozbiciu namiotów rozpadało się i padało przez całą noc.
04:02
66.2km
16.4km/h
240m
280m
DCf77400 and others went gravel riding.
July 3, 2025
Pierwszy dzień wyprawy. O 6.30 stanęliśmy na szwedzkiej ziemi. Małe zakupy w markecie i ruszyliśmy w przygodę. Pogoda nie od początku dopisywała - z rana niebo zaciągnęło się ciężkimi chmurami i lekko popadało. Ale potem było już lepiej. Noc spędziliśmy w schronie turystycznym w okolicach Brosarp. Tylko pozazdrościć Szwedom takiej infrastruktury w terenie.
05:49
89.9km
15.4km/h
640m
610m