About Michal Milowski
www.youtube.com/user/milowskimichal/
13,444 km
738:46 h
Recent Activity
Michal Milowski went gravel riding.
January 25, 2026
Marznący deszcz i lodowe ścieżki w lasach. Ale frajda ogromna :)
05:25
91.4km
16.9km/h
370m
370m
Szutry i Asfalty Wojciech and Michal Milowski went for a bike ride.
January 25, 2026
34 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, spędzony razem z Michałem (MiloszTV), z jego inicjatywy zapowiadał się jako udana rowerowa niedziela zarówno pod względem przejechanych kilometrów, jak i celu, który nam przyświecał: wsparcia zbiórki dla potrzebujących. Niestety pogoda spłatała nam figla i organizatorzy Kórnickie Bractwo Rowerowe ze względu na bezpieczeństwo uczestników byli zmuszeni odwołać zaplanowaną trasę 34 km dla WOŚP. Ścieżki w lasach znacznie utrudniały zarówno dojazd do Kórnika, jak i powrót do Poznania. Mocno oblodzone leśne drogi wystawiły na próbę nasze zmysły równowagi oraz umiejętność czytania trasy. Po drodze zaliczyliśmy krótką, taktyczną przerwę oraz test nowego (przynajmniej dla Michała) żelu energetycznego. Szczęśliwie udało się dotrzeć do Poznania bez żadnych upadków, akurat na godzinę 15, a jak 15:00, to i drugie „trykanie” koziołków. Będąc na Starym Rynku, obowiązkowo wpadliśmy na spaghetti do Avanti zarówno Michał, jak i ja mamy sentyment do tego miejsca. Najedzeni i pokrzepieni ciepłą herbatą postanowiliśmy odnaleźć główny sztab WOŚP w Poznaniu. Okazało się, że mieścił się on na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, a nie jak pierwotnie sądziliśmy pod Zamkiem. Chwilę posłuchaliśmy muzyki, po czym ruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Jak się okazało, była to bardzo dobra decyzja, ponieważ po godzinie 17 na drogach zaczęła się potężna gołoledź.
04:26
77.4km
17.5km/h
330m
330m
Michal Milowski went on an adventure.
January 11, 2026
Nie ma to jak wykorzystać ogromną przestrzeń jeziora i gładki lód do jazdy na łyżwach.
01:32
8.18km
5.4km/h
10m
10m
Szutry i Asfalty Wojciech and Michal Milowski went for a bike ride.
January 1, 2026
Drugie rozpoczęcie sezonu rowerowego nad Rusałką za mną. W zeszłym roku poznałem Michała z kanału MiloszTv, a w tym umówiliśmy się w połowie drogi i przyjechaliśmy razem. Mimo, że nie udało się wygrać w losowaniu nie zraziło mnie to ani trochę i w żaden sposób nie popsuło humoru. Jak to się mówi w miłym towarzystwie zawsze jest dobra zabawa a czas mija zdecydowanie szybciej. Była okazja do prywatnych rozmów i śmiechu z wielu tematów. W drodze powrotnej zamieniliśmy się rowerami. Michał przetestował mój nowy sprzęt i mógł poczuć z czym zmagam się na co dzień, a ja wsiadłem na jego gravela. Był to dopiero drugi raz kiedy jechałem takim wynalazkiem i okazało się to bardzo wygodne. Na koniec krótki postój na ciepłą szamę za którą dziękuję, zbita piątka i klasyczne „Widzimy się następnym razem. 🚴♂️”
02:11
41.5km
19.0km/h
140m
140m
5 days ago
It was slippery but the route made up for it ☃️
Translated by Google •
Sign up or log in to continue
Everything You Need To Get Outside
Ready-Made Inspiration
Browse personalized adventures tailored to your favorite sport
A Better Planning Tool
Build your perfect outdoor experience using the world’s best outdoor tech
More Intuitive Navigation
Turn-by-turn navigation and offline maps keep your adventure on track
A Log of Every Adventure
Save every adventure and share your experiences with your friends
Sign up or log in
Like