About PochmurnyJanusz
zaliczgmine.pl/img/maps/map-6258-pl-s.png
6,977 km
405:50 h
Recent Activity
PochmurnyJanusz went for a bike ride.
November 8, 2025
mgła i niskie chmury przez cały dzień. niezłe 20km lasem od szumowa w stronę łomży, w której byłem po raz pierwszy. pokręciłem się w okolicach rynku, zjadłem dobre pierogi i - jak na kurpia przystało - odwiedziłem pomnik pamięci stacha konwy. w drodze powrotnej nieco więcej rozjeżdżonego ciężkim sprzętem bagna i piachów. a później ciemność i cisza w lesie. another chapter in the handbook for excercises in futility.
10:15
161km
15.7km/h
740m
720m
PochmurnyJanusz went for a bike ride.
November 2, 2025
groby bliskich, miejsca z przeszłości, cmentarze zmielonych w żarnach historii. las wciąż pełen kolorów, a ostatnie 20 km w deszczu, czyli jesień doświadczona w pełni.
04:51
71.6km
14.8km/h
80m
100m
PochmurnyJanusz went for a bike ride.
October 19, 2025
piękny dzień, trzeba było skorzystać. pętla małkinia - zambrów - ostrów, plus okoliczne gminy, sporo gruntowych dróg, które dały w kość. teren na zachód od zambrowa jest delikatnie pofałdowany i dostarcza sporadycznie ładne widoki. w okolicy wsi rabędy są bunkry linii mołotowa (widziałem dwa). niedaleko ostrowi w miejscowości podborze znajduje się mały browar, można zaopatrzyć się w lokalne piwo, co też uczyniłem. najfajniejsze fragmenty trasy to prosty odcinek między głęboczem wielkim a krajewem - nieco pagórkowaty, z lokalnymi ujebami i krótkim zjazdem w stronę zambrowa - oraz przyzwoita żwirówka z tabędzy do szumowa. z innej beczki, pierwszy raz w trakcie jazdy po lesie nadziałem się na typa z bronią siędzącego w ambonie. szybko upewniłem się, że nie jestem dzikiem, zapytałem czy mnie tam dalej nie zastrzelą. niedaleko słychać było psy i nawoływania - może grzybiarze, może nie, i tak sobie myślę, że to jednak słabe, że paru przypadkowych gości może ot tak wejść sobie z bronią do lasu, w którym pełno innych ludzi.
08:19
137km
16.5km/h
470m
460m
PochmurnyJanusz went for a bike ride.
October 12, 2025
do szklarskiej poręby na pociąg. powrót miał być z jeleniej góry, ale pod wrażeniem piątkowej trasy namówiłem konkubentkę na zmianę planów. pogoda się poprawiła, wyszło słońce, bonus do wrażeń.
01:49
20.1km
11.1km/h
460m
260m
PochmurnyJanusz went for a bike ride.
October 10, 2025
jesień w górach to jest inny level, nawet przy kiepskiej pogodzie. popołudniowy wypad do szklarskiej poręby drogą pod reglami. rewelacyjna trasa, świetny zjazd z wysokiego mostu, i drugi, w drodze powrotnej do podgórzyna. wróciłem po zmroku ubłocony i zmoknięty, ale było warto (:
03:34
50.3km
14.1km/h
1,020m
1,030m
PochmurnyJanusz went for a bike ride.
October 9, 2025
na wydłużony weekend w karkonoszach. dojechaliśmy do jeleniej góry nocnym pociągiem - dla pkp kombinacja kuszetka + rower to nadal coś niewykonalnego. najpierw leniwe śniadanie w przyjaznej trawojadom knajpie dzień dobry (świetna tofucznica), potem do celu po ułożonej na szybko trasie. a na niej: - zamek henryka na szczycie góry grodna - pałac w miłkowie, gdzie można dociążyć sakwy lokalnym piwem spiż - tzw. anomalia grawitacyjna - miejsce, gdzie droga zdaje się wznosić, mimo że w rzeczywistości opada - i faktycznie miałem takie wrażenie (a kiedyś odwiedziłem podobne miejsce na bornholmie, gdzie kompletnie tego nie czułem) - świątynia wang - przeniesiony z norwegii do karpacza kościół słupowy - dziewięciokilometrowy zjazd z karpacza do sosnówki, który w normalnych warunkach byłby pewnie highlightem wycieczki, ale ponieważ pogoda była, jaka była, to zjeżdżaliśmy przemoczeni i zziębnięci
03:22
35.1km
10.4km/h
830m
730m
PochmurnyJanusz went for a bike ride.
October 5, 2025
familijnie do tzw. pałacu płaskoziemców - niestety, okazało się, że obiekt został już wyburzony. wcześniej komoot wyznaczył drogę przez strzelnicę, a tam kanonada i choć brama otwarta, to tabliczki stanowczo groźne. ponieważ z natury jesteśmy dość kulofobiczni, postanowiliśmy poszukać innej drogi, co okazało się doskonałym wyborem, bo wąskie ścieżki i las u progu jesieni były tego dnia absolutnie zachwycające.
03:55
52.7km
13.5km/h
230m
250m
@PochmurnyJanusz I was at the Palace in August. Is it gone already? Oh my. So sad. 😥
Translated by Google •
PochmurnyJanusz went for a bike ride.
October 4, 2025
fajna, urozmaicona trasa. na początek okolice poligonu jagodne i dąbrowy seroczyńskie. za latowiczem niewielkie wzniesienie z ładną - jak na płaskie mazowsze - panoramą, a dalej kilka przyjemnych szutrowych fragmentów.
05:21
101km
18.8km/h
170m
170m
PochmurnyJanusz went for a bike ride.
September 29, 2025
przy okazji wyjazdu na działkę postanowiłem zajrzeć w miejsce, gdzie dwa tygodnie temu zostałem napadnięty przez hordy borowików. niestety, tym razem ktoś był szybszy i borowiki wyzbierał. ale piaskowce zostawił (:
03:13
41.2km
12.8km/h
170m
190m
PochmurnyJanusz went for a bike ride.
September 27, 2025
weekendowy wypad z konkubentką do kazimierza.
03:59
50.7km
12.7km/h
380m
390m
zambrów and a bicycle - there is something else that connects these two things (:
Translated by Google •
Sign up or log in to continue
Everything You Need To Get Outside
Ready-Made Inspiration
Browse personalized adventures tailored to your favorite sport
A Better Planning Tool
Build your perfect outdoor experience using the world’s best outdoor tech
More Intuitive Navigation
Turn-by-turn navigation and offline maps keep your adventure on track
A Log of Every Adventure
Save every adventure and share your experiences with your friends
Sign up or log in
Like